Postacie

Rubeus "Białobrody" Harklad

tekst archiwalny - 2 sierpnia 2006
Białobrody to jeden z najbardziej poszukiwanych piratów Oceanu Orków. Na przestrzeni kilku dziesięcioleci stał się zmorą wszelkich kupieckich statków, a także wojskowych galeonów. Pirat ten wywodzi się z ubogiej rodziny. Ojciec był marynarzem, a matka zwykłą wieśniaczką zajmującą się domem. Urodził się w Khorinis. Obaj rodzice brali czynny udział w wychowaniu syna, aż do czternastego roku życia - kiedy to wraz ze swoim bratem, Jarvisem, zaciągnął się na kupiecką pinasę jako marynarz i obrońca - w przypadku ewentualnych, pirackich ataków.

Białobrody nie miał dużo szczęścia w pierwszych wyprawach. Kapitanowie płacili mizernie - wypłacali takie kwoty, że ledwie starczały na byt. W końcu, podczas czwartej wyprawy, statek, na którym płynął Białobrody, został zaatakowany przez niesławnego pirata znanego jako Jednooki. Białobrody miał do wyboru albo dołączyć się do piratów jako majtek pokładowy, bądź też od razu położyć głowę pod topór. Jak nietrudno się domyślić, bez dłuższego namysłu wybrał tę pierwszą opcję i stał się jednym z morskich bandytów.

Pływał z piratami jeszcze przez kilka lat, kiedy szczęśliwy bieg okoliczności pozwolił mu spotkać brata, na plaży nieopodal miasta Saerwitch. Jarvis również dołączył do piratów, lecz nigdy nie zdobył takiego prestiżu jak Białobrody.

W końcu to Białobrody zorganizował zamach na Jednookiego i po wielu latach podróży zabił go. Dzięki temu został ogłoszony kapitanem. Od tamtego czasu, przez ponad czterdzieści lat, Białobrody grabi i łupi napotkane statki.

Białobrody nosi Przeszywanicę Piórkospadania, którą "odziedziczył" po poprzednim kapitanie, Jednookim. Używa rapiera, a w przypadku konieczności walki na dystans strzela z lekkiej kuszy. Często nosi na sobie poszarpane, czarne spodnie. Jego oczy są już zmęczone i schorowane, a broda rzeczywiście biała.

Białobrody ma swą kryjówkę na wyspie Tyulugt, której położenie zna podobno tylko on sam i jego załoga. Pirat ten nie ma już swojego życiowego celu, uważa, że dawno już go zrealizował, w chwili, gdy zatapiał ostrze rapiera w plecach Jednookiego.

Imię: Rubeus "Białobrody" Harklad
Płeć: mężczyzna
Rasa: człowiek
Klasa: łotrzyk 9
Skala wyzwania: 9
Rozmiar: średni, humanoid
Kości wytrzymałości: 12k6+36 (54pw)
Inicjatywa: +8 (+4 Zrę, +4 Poprawiona Inicjatywa)
Szybkość: 9m
Klasa pancerza: 15 (+4 Zrę, +1 przeszywanica piórkospadania)
Atak: rapier +10 (zogniskowany!) wręcz, lekka kusza +9 dystansowy
Obrażenia: rapier 1k6+1, lekka kusza 1k8+4
Charakter: chaotyczny neutralny
Rzuty obronne: Wytrw+6, Ref+12, Wola+6
Atrybuty: S 12, Zr 18, Bd 16, Int 11, Rzt 17, Cha 12
Wzrost: 1,75m
Umiejętności: Blefowanie +9, Ciche poruszanie +8, Czytanie z Warg +2, Dyplomacja +10, Fałszerstwo +3, Kradzież kieszonkowa +9, Nasłuchiwanie +7, Odcyfrowywanie zapisów +7, Otwieranie zamków +12, Pływanie +6, Półsłówka +6, Profesja (żeglarstwo) +11, Przebieranie +3, Przeszukiwanie +5, Równowaga +5, Skakanie +6, Stosowanie liny +12, Szacowanie +3, Ukrywanie +7, Unieszkodliwianie mechanizmów +2, Zauważanie +4
Atuty: Poprawiona Inicjatywa, Błyskawiczny Refleks, Zogniskowanie broni (rapier), Poprawione trafienie krytyczne (rapier), Uniki
Specjalne ataki: ukradkowy atak +5k6
Specjalne zdolności: Nieświadomy Unik, Uchylanie
KOMENTARZE (1) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Gris 15 lis 2007, 20:01
Brzydko wygląda praca nieskomentowana zwłaszcza jeśli jest nader dobra ( jak ta ;) ). Opis mechaniczny dość dobry choć piratowi wypada dać przynajmniej poziom zbrojnego / wojownika. Brakuje mi też szerszej taktyki walki jaką będzie się posługiwał Białobrody, a także opisu dlaczego zabił Jednookiego ( szerszego niż: bo chciał być kapitanem ).
Dostrzegłem kilka byków ortograficznych, interpunkcyjnych i stylistycznych, ale nie rzuca to cienia na pracę.
Najbardziej zaś zastanawia mnie wykorzystanie przez ciebie pinat. Ten statek nie pasuje za bardzo do realiów klasycznego D&D ( nie mówię, że nie mógł powstać, ale nie pasuje bo wykorzystywana jest w nim trochę bardziej rozbudowana technologia żeglarska ). W naszym świecie pinaty powstawały głównie dopiero w XVII wieku. No i ten typ ma małą ładowność przez co nie nadaje się do dłuższych wypraw handlowych jakie głównie mają miejsce w D&D. Na niewielkie odległości towary można przecież wysłać za pomocą magii co zapewne będzie tańsze.

Ogólne wrażenie jakie robi praca jest dobre. Mogłoby być dłużej np. doklejając historię, a nie wzmiankę o niej.
Daję 4/6.

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 25 lis 2017, 06:52 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka